Gazetki promocyjne – czy warto?

Jak sama nazwa wskazuje, gazetki promocyjne komunikują przede wszystkim o aktualnych i nadchodzących promocjach, zniżkach i rabatach. Przeważnie są one udostępniane w formie papierowej i/lub online poprzez supermarkety, dyskonty, drogerie bądź sklepy branżowe. Przyciągają barwnym atrakcyjnym wyglądem. Zachęcają do zakupów w określone dni lub tłumaczą dodatkowe warunki zniżek.

Warto je dokładnie analizować, ponieważ każda gazetka promocyjna jest źródłem drogocennych informacji, które zdołają przełożyć się na konkretne oszczędności. Zwłaszcza, gdy wybieramy się na większe np. cotygodniowe zakupy bądź planujemy nabycie konkretnego towaru, dobrze jest przejrzeć więcej artykułów marketingowych, aby jak najlepiej zorientować się w ofercie różnych sprzedawców.

Nie mówiąc już o objeżdżeniu okolicznych punktów handlowych, jednak nawet przeskakiwanie z witryny na witrynę w poszukiwaniu bieżących rabatów mogłoby okazać się czasochłonne i uciążliwe. Na szczęście istnieją internetowe bazy gazetek promocyjnych. W obrębie jednej strony można szybko przeszukać aktualne promocje wszelkich najważniejszych sieci handlowych. Zarówno tych, które dystrybuują asortyment spożywczy czy kosmetyczny, jak również sklepów RTV/AGD, sportowych, meblowych i remontowo-budowlanych. To w dużej mierze ułatwia orientację w aktualnych upustach cenowych.

Z promocjami należy być na bieżąco. Mimo, iż promocyjna – gazetka z definicji jest periodykiem. Dlatego co jakiś czas, co tydzień bądź co dwa tygodnie, wychodzi nowa. Ówczesne promocje kończą się, w ich miejsce pojawiają się kolejne. Wspomniane więc katalogi gazetkowe, które w jednym miejscu udostępniają wszystkie najważniejsze promocje on-line są tym bardziej bezcenne. Inaczej każdorazowo trzeba byłoby organizować sobie wycieczki do stacjonarnych punktów handlowych albo, w najlepszym razie, przeprowadzać całkowity research internetowy.

Gdy ma się ułatwiony dostęp do źródeł, warto ciągle przeglądać, a nawet wertować gazetki z promocjami. Sklepy zaciekle ze sobą konkurują na pułapie cenowym. To doskonała sytuacja z punktu widzenia konsumentów. Najlepiej systematycznie korzystać z rabatów, robiąc większe zapasy przecenionych produktów. Oczywiście z głową, aby nie doprowadzić do sytuacji, że kupi się za dużo i będzie trzeba wyrzucić część zakupów, gdy minie ich termin przydatności do spożycia.